Buty w przeszłości

Jeszcze dwa wieki temu, choć oczywiście buty w wielu kręgach społeczeństwa polskiego były czymś oczywistym i nieodzownym – szlachta czy mieszczanie – to jednak pewna część społeczeństwa miała z obuwiem problem. Biedota chłopska częstokroć uznawała posiadanie dobrych, wysokich butów za oznakę wysokiego statusu społecznego, na który na wsi mogli sobie pozwolić jedynie najbogatsi polscy chłopi. Problem ten na wschodzie kraju miał jeszcze rację bytu w czasie dwudziestolecia międzywojennego. Inaczej w tym okresie wyglądała sytuacja w miastach, gdzie rozwijał się względny dobrobyt, a wybór był szeroki, oczywiście dla tych, którzy posiadali odpowiednie środki. Z pewnością buty damskie można było nabyć w bardzo różnorodnych fasonach, kolorach, rozmiarach, rodzajach i markach, jeśli tylko dysponowało się odpowiednią ilością gotówki. W rzeczywistości oznaczało to niestety jednak, że spora część mieszkańców miast – oczywiście posiadających obuwie! – była odcięta od możliwości wybierania i wybrzydzania na wygląd zakupionych butów. W tamtym okresie szczególnie modne wśród polskiej młodzieży męskiej stały się tzw. oficerki, czyli wysokie buty wojskowe. Wiąże się to na pewno z dużym zainteresowaniem i szacunkiem do militaryzmu, który był zwyczajnie w modzie w tamtym czasie. Nie bez znaczenia był tu fakt, że niepodległa Polska powstała dzięki czynowi zbrojnemu w wojnie polsko-bolszewickiej i powstaniach narodowych, co uwydatniała rządowa propaganda.

Both comments and pings are currently closed.