Obuwie w dwudziestoleciu

Dwudziestolecie międzywojenne było w historii Polski epoką bardzo specyficzną. Z jednej strony Polacy są z niej dumni, ponieważ niewątpliwie cieszyła się ona znacznymi osiągnięciami, takimi jak np. budowa portu w Gdyni, częściowa realizacja projektu Centralnego Okręgu Przemysłowego, czy budowa magistrali kolejowej ze Śląska na Pomorze. Z drugiej, co być może pozostaje nieco w cieniu tego obrazu, mamy nierówności społeczne i ogromną biedę, szczególnie we wschodnich regionach kraju oraz mniej zamożnych dzielnicach ośrodków miejskich. Obuwnictwo w niepodległej Polsce niewątpliwie rozkwitło. Buty damskie sprzedawane były w tysiącach krojów, kolorów, marek czy rodzajów, wprawiając w zachwyt ogromne rzesze pań, z których jednak tylko niektóre mogły pozwolić sobie na zakup niezależny od ceny. Taka była właściwość jedynie społecznej elity tamtego czasu – żon przemysłowców, arystokratów, polityków czy wojskowych, oraz śmietanki kulturalnej „Paryża północy”, jak ówcześnie często nazywano Warszawę. Wśród młodych mężczyzn i chłopców, niezwykle popularne były oficerki, czyli wysokie wojskowe buty. Przede wszystkim dlatego, że armia bardzo imponowała w tamtym czasie, pełnią w Drugiej Rzeczpospolitej bardzo eksponowaną rolę, jako instytucja która obroniła polską niepodległość i jest gotowa uczynić to ponownie. Smutne, że modne oficerki wywróżyły niejako tej miejskiej młodzieży dwudziestolecia ich wojenny los.

Both comments and pings are currently closed.
error: Content is protected !!